[30 Mar 2016]
(...)W tym roku do czekoladowych żniw przystąpiliśmy we wszystkich dostępnych obrządkach.W sobotę dziateczki ryły w ogródku u Ryfki szukając czekoladowych monet wypłaconych z sekretnych kont w szwajcarskich bankach. Tylko Biskwit nie był zainteresowany, bo znalazł w garażu Ryfki rowerek, hulajnogę i deskorolkę. Na kolację miała być pizza, ale wydarzył się cud purymowy...