1216

[25 Mar 2013]

(...)
Społeczeństwo pyta o postępy w oswajaniu ruchu lewostronnego?
Uaktualnienie.
Wyjeździłam osiemnaście godzin. Od września.
(W tym tempie egzamin wypada mi w okolicach roku 2098.)
Córkę staruszeczki  porzucił czwarty mąż, nadto nie potrafi córka przyrządzić uczciwej marchewki na sposób julienne.
(Nie wiem, czy te dwa fakty są ze sobą powiązane.)
Staruszeczka przedstawiła materiał dowodowy, z którego wynika, że uczyła jeździć Camillę Parker Bowles, znaną raczej pod pseudonimem Księżna Kornwalii, nim owa została księżną.
(Moje własne sześć stopni oddalenia od rodziny królewskiej.)
Staruszeczka utrzymuje, że czynię postęp, który dyplomatycznie określa jako reasonable.
(Ponieważ zainwestowała w baterie słoneczne na kredyt, przypuszczam, że zależy jej abym w to uwierzyła.)
Ostatnio pokonałam barierę dźwięku.
(Rozpędziłam się do sześćdziesięciu kilometrów na godzinę. Kilometry rzucają mi się w oczy bardziej niż mile. 
Prawa strona szosy, przyznaję ze smutkiem, też.)
I wreszcie, stada rozkosznych cieląt marki Jersey oraz małe owce rozrzucone przy drogach nie sprzyjają koncentracji.

©kaczka
20 comments on "1216"
  1. Snaczy się jeździła mi pod oknem???

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz pod oknem cieleta, czy marchewke? :-)

      Delete
  2. Replies
    1. Wiedzialam, ze obracasz sie w sferach!

      Delete
  3. Nie umiałabym jeździć dobrą stroną, jakby owce i cielęta!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Puchate, sliczne, cium cium cium!
      Sie nie da.

      Delete
  4. Wiewiór przeszedł na drugą stronę mocy.
    A skoro Wiewiór, to i Kaczka.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiewior wygladal na takiego, ktoremu nic nie straszne :-)

      Delete
    2. Nawet prawa strona ulicy, dla niego "ta zła".

      Delete
  5. z prawym pasem mam problem, najgorzej, gdy trzeba go zmienić;-) a co dopiero z lewym...

    ReplyDelete
    Replies
    1. A co dopiero, gdy banda idiotow parkuje samochody po obu stronach zakretu. Tu obyczaj ow jest chroniczny.

      Delete
  6. staruszeczka to może i Królową Matkę uczyła?
    a Camilla Parker Bowles jest znana raczej jako żona-Księcia-Karola i ta-bijacz-co-skrzywdziła-naszą-najukochańszą-królową-ludzkich-serc :D

    trzymam kciuki za prawko. i za owieczki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Owieczkom sie przyda! :-)
      Mysle, ze ta reputacja Camilli powstrzymuje staruszeczke przed spieniezeniem bibelotow z autografem :-) Co innego, gdyby uczyla krolowa ludzkich serc.
      A sadzac po wieku staruszeczka mogla uczyc i Oliwera Cromwella.

      Delete
  7. teraz nie się chwali, że z Kaczką jeździła, dla mnie to bardziej reasonable ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Obawiam, ze sie chwali. Na zebraniach instruktorow nauki jazdy. W dziale: omow swoj najbardziej beznadziejny przypadek. Wskoczylam na pierwsze miejsce, po tym, gdy z lekcji zrezygnowala nie mowiaca po angielsku dama z Tajlandii. :-)

      Delete
  8. Trzymam kciuki! Prawo jazdy robilam 11 lat 8 egzaminów:D ,a już od 2 miesięcy, pod osłoną mroku przemykam po lewej stronie. Jak dotąd tylko dwa urwane lusterka( nie moje :D), są i postępy: parkuję już na dwóch miejscach (nie na trzech),czasem nawet wrzucam trójkę(chociaż i tak ograniczenie do 20 mil jest moim ulubionym znakiem:D)a ostatnio pojechałam nawet inną trasą!!Przy dobrej motywacji niedługo tez będziesz robiła zatory na M25 :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Trzymaj!
      Lubie ograniczenia, ale z trudem dostrzegam znaki :-)

      Delete
  9. Śmierć w oczach prawie, co, Kaczko? :D

    ReplyDelete
  10. Bardzo pięknie.
    red_adelka

    ReplyDelete