1658-1659

[12-13 Sep 2013]

(...)
Podsłuchane w ochronce.
Rubenito: Dyyyyyyyynia, will you play mums and dads with me?
Dynia: Yup.
Rubenito: BUT I AM NOT GOING TO BE YOUR HUSBAND ANYMORE!!!

(...)
Motywy marynistyczno-oceaniczne.
'Latarnia morska' (2013) kolekcja prywatna

(...)
Portrety.
(...)
Nożyczki.
Na wypadek, gdyby zaszła nagła potrzeba amputacji ucha.



©kaczka

Related Post:

  • 813[15 Jun 2011] (...) Czy gdy wychodzę z pracy w przerwie na obiad, żeby zrobić zakupy kosztem tegoż obiadu, czy wtedy zakładam, czy wręcz przeciwnie, zdejmuję kostium superbohate… Read More
  • 811-812[13-14 Jun 2011] (...) Terry Pratchett Choosing to die (BBC2). Nie jest pod kolację, ani pod prasowanie, ani zbieranie z podłogi klocków, ani pod wygładzanie ręką dziecięcych ub… Read More
  • 814-815[16-17 Jun 2011] (...) Obwodnicą czasu, tunelem pod minutami skrupulatnie wydzielonymi, jak na łyżce miętowe krople, przebiegam od swego biurka wprost do stolika, przy którym Ma… Read More
9 comments on "1658-1659"
  1. Z rodziną wiadomo - najlepiej na zdjęciu i w środku, żeby Dynia nie wycięła.
    Oświadczenie Rubenito pozostawia mi nadzieję:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dwadziescia jeden miliardow twego Starszego Potomka plasuje go na czele listy kandydatow do reki :-)

      Delete
  2. ksztalty to my :) moglabym zanucic do ostatniej foty za Panem RObotka :D
    Latarnie chetnie bym nabyla...Turnerem traci...zapowiada sie talent!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ksztalty wyszly nam spontanicznie, choc wyglada, ze uprawiamy home-schooling :-) Dyniut chcial twarzy, smutnych lub wesolych, ale mial problem z wycinaniem okraglych, wiec dokonalam kwadratyzacji :-)
      Nawiasem, niebieski to Eduardo, brazowy - Rubenito, zolty - ojciec, rozowy - Dynia, czerwony - matka Rubenita... niezwyklymi drogami chadza wyobraznia trzylatki.
      Oprocz latarni jest jeszcze kilka innych akwareli, ktore niezle wyszly Dyni. 'Zywiutkie kolorki' cytujac z pamieci zachwyty nad pisankami Bobcia (Szosta klepka). Czekam na wyprawe do Ikei po ramy, bo szkoda nie zawiesic oka (i na scianie :-)

      Delete
  3. Zastanawia okrągłość ust babci. Czy motyw marynistyczny odznacza, że przesyłka dotarła?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pole do interpretacji. Zlosliwi twierdza, ze to dlatego, ze babunia mowi nawet, gdy milczy. Dynia tlumaczy, ze na portrecie babunia mowi 'cheeeeese' :-)

      Dotarla! Zaraz bede sie chwalic.

      Delete
  4. Halo halo mówi się, mejle odbierasz? Bo byśmy coś rezerwowali.

    Rodzina robi wrażenie, u nas w połowie przypadków brzuch jest rysowany oddzielnie obok (a...jeszcze brzuch). Z drugiej strony cieszyłam się, że rodzice czekający wraz z nami na starsze dzieci na gimnastyce nie rozumieli "mamo, ale tata ma jeszcze siusiak, muszę mu narysować siusiak taki duży".

    ReplyDelete
    Replies
    1. Odebralo sie i odpisalo.
      U nas tez trzeba przypominac, gdyz inaczej konczy sie na samej glowie. W wiekszosci przypadkow konczyny nie sa polaczone z tulowiem, a cztery pary oczu oznaczaja nie cyklopa, ale wlasciciela piegow :-)
      U nas moze i nie ma uwag stricte anatomicznych, ale sa za to 'mama! papa has stinky pupu!' albo 'papa made poop today' albo 'who has the stinky pupu? PAPA!' w tubylczym, z nienaganna wymowa i zwykle w samym srodku zebrania kolka rozancowego :-)

      Delete