Image Slider

[99]

[30 Jul 2014] (...) Odjechała Lucyna nie doczekawszy naprawionej lodówki. Ale bez obaw. Jesteśmy w posiadaniu lodówki zastępczej, którą po rozmowie z Hauptcioteczką dostarczył nam do domu producent. O czym rozmawiali nie wiem, ale kwadrans później lodówka była. (Mam nadzieję, że to jest dziedziczne i obie me córki posiądą po Hauptcioteczce te werbalne ostrogi. Szczególnie dobrze rokuje Biskwit.) Dzięki...

[98]

[26 Jul 2014] (...) Zepsuła się lodówka. (- Niesamowite! – powiedział serwisant. – Takiej usterki nie widziałem w całej mojej karierze. – dodał tonem kardiochirurga, który po rozcięciu skalpelem klatki piersiowej zamiast serca znalazł wątrobę, a zamiast wątroby zegarek. Może, sakreble,  zaproszą nas na Kühlschrank-Con?) Zepsuła się lodówka. Przyjechała Lucyna. Podejmowanie gości bez lodówki...

[97]

[21 Jul 2014] (...)Trudno zgadnąć, co kierowało Derekcją placówki, gdy wpadła na pomysł, by zorganizować letni piknik dla wychowanków, rodziców i grona.Można spekulować, że chciała wcielić w życie ideę integracji i ekumenizmu, w tym, między innymi, posadzić przy jednym grillu Żydów i Palestyńczyków. Być może chciała pochwalić się wybitną kreatywnością i nadludzkim zaangażowaniem swojej kadry. Możliwe...

[96]

Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 [17 Jul 2014] (...)Teraz, gdy zastanawiam się, gdzie - u diaska! - popełniłam błąd, przychodzi mi na myśl, że wtedy, gdy naszpani w swym obfitym monologu (bla bla bla blaaaaaa bla) rzuciła mi na przynętę tłustą słów dżdżownicę.   'Będzie miło'.Tak powiedziała.A ja dałam się nabrać, bo...

[95]

[15 Jul 2014] (...) Dynia przez tydzień przebywała na gościnnych występach u Hauptcioteczki. Udała się tam prosto z gór, pociągiem relacji Istambuł-Berlin, któren to miał mieć wagon restauracyjny klasy deluks, ale nie miał. Dynia zaś nie miała ani bułki z serem, ani tuzina jaj na twardo. Miała za to gorące postanowienie, że nie zemrze z głodu. Ponoć błyskawicznie współpasażerowie zorientowali się,...

[94]

[7 Jul 2014] (...) Miał miejsce zjazd rodzinny. Zjazd ten zwołany został by uczcić setne urodziny dziadka. I nic nie było w stanie przeszkodzić Komitetowi Organizacyjnemu w osobie ciotki Maryi. Nawet to, że dziadek, niewdzięcznik, nie doczekał. Zjazd miał się odbyć w samym środku Erefenu, żeby wszystkim – tym z Północy i Południa – było wygodnie. To się odbył. W Austrii. (Albo Australii.) Czyliż...

[93]

[3 Jul 2014] (...) Biskwit, dzięki dwóm dolnym zębom znany raczej jako Stapler vel Zszywacz, zmienił strategię. Czy stało się tak dlatego, że wreszcie doń dotarło, że statek-matka naprawdę pomylił koordynaty lądowania i bezpowrotnie odleciał porzuciwszy Biskwita na pastwę losu i odtąd Biskwit musi radzić sobie sam? Po fazie buntu przyszła faza akceptacji? Od niedawna Biskwit jest najbardziej entuzjastycznym...

[92]

[1 Jul 2014] (...)Przyznaję.Sytuacja, w której siadam przed bezdzietną dwudziestolatką, która tłumaczy mi jak wychowywać dzieci, jest mało komfortowa.Nie wiem, czy dla obu stron?Możliwe, że tylko dla mnie, bo młodzież dziś, jak obserwuję, często unika pogłębionej refleksji.Ale, duch Korczaka świadkiem, pokornie i bez uprzedzeń wciąż jeszcze chadzam na wywiadówki.I nawet pozwalam się upupić mikroskopijnym...