[30 Jul 2014]
(...)
Odjechała Lucyna nie doczekawszy naprawionej lodówki.
Ale bez obaw.
Jesteśmy w posiadaniu lodówki zastępczej, którą po rozmowie z Hauptcioteczką dostarczył nam do domu producent.
O czym rozmawiali nie wiem, ale kwadrans później lodówka była.
(Mam nadzieję, że to jest dziedziczne i obie me córki posiądą po Hauptcioteczce te werbalne ostrogi. Szczególnie dobrze rokuje Biskwit.)
Dzięki...